Myślenie jak klient, nie jak SEOwiec
Dużo czasu poświęciliśmy też na wejście w głowę klienta końcowego:
- czego się obawia przy drogim zakupie,
- jak podejmuje decyzję,
- czego szuka przed zakupem.
To pozwoliło nam nie tylko dobrać frazy, ale też lepiej zaplanować cały lejek sprzedażowy, od wejścia na stronę aż po kontakt (umówienie się na prezentacje produktu), wizytę w salonie.