Jak zwiększyliśmy liczbę klientek salonów kosmetycznych (Warszawa i Poznań)

Trafił do naszej firmy klient z polecenia, jest właścicielem sieci salonów kosmetycznych w miastach takich jak Warszawa i Poznań. Zmagał się z problemem niskiej widoczności w Google oraz brakiem efektywnego pozyskiwania klientów z internetu.

Z czym przyszedł do nas klient?

Zidentyfikowaliśmy kluczowy problem polegający na tym, że cała oferta znajdowała się na jednej stronie bez podziału na lokalizacje, co znacząco ograniczało pozycjonowanie lokalne i widoczność w wynikach wyszukiwania. Strona była nieintuicyjna i brakowała na niej szybkiej rezerwacji dla klientek.

Mimo potencjału biznesowego, strona nie generowała odpowiedniego ruchu organicznego ani rezerwacji.

Co tak naprawdę blokowało wzrost?

W toku analizy okazało się, że problem nie leżał w braku ruchu, strona generowała wejścia, jednak nie przekładały się one na rezerwacje i zapytania. Kluczowym problemem było niedopasowanie widoczności do intencji użytkownika.

Główne problemy zidentyfikowane w analizie:

    • strona generowała ruch z ogólnych, informacyjnych fraz (na całą Polskę),
    • brak widoczności na lokalne i konwersyjne zapytania („salon kosmetyczny Warszawa”, „kosmetologia Warszawa”, „endermologia Warszawa”, „depilacja laserowa Warszawa”),
    • ruch o niskiej jakości, użytkownicy nie byli gotowi do rezerwacji wizyt,
    • słaba konwersja (wejścia ≠ rezerwacje),
    • brak boksu z rezerwacją wizyt,
    • brak dedykowanych podstron pod usługi i miasta.

Dodatkowo:

    • komunikacja nie była dopasowana do kobiet (głównej grupy docelowej),
    • strona nie budowała emocji ani zaufania,
    • brakowało jasnej ścieżki, wejdź → zarezerwuj,
    • brak wyraźnego powiązania oferty z lokalizacją,
    • brak elementów wspierających decyzję (CTA, sekcje sprzedażowe).
statystyki dotyczące salonu kosmetycznego

Wykres z narzędzia Senuto przedstawia widoczność strony w TOP3, TOP10 oraz TOP50 w wynikach wyszukiwania Google.

Jak do tego podeszliśmy (i dlaczego to zadziałało)

Strona była zbudowana w oparciu o CMS WordPress z wykorzystaniem buildera Elementor, co zapewniło dużą elastyczność w zarządzaniu treścią i układem. Dzięki temu możliwe było szybkie i sprawne wprowadzanie zmian, zarówno na poziomie SEO, jak i UX, bez konieczności angażowania prac developerskich. Pozwoliło to na dynamiczną optymalizację strony w trakcie projektu i bieżące dostosowywanie jej do potrzeb użytkowników oraz celów biznesowych.

Dzięki doświadczeniu w branży beauty wiedzieliśmy, że samo SEO nie wystarczy. Podeszliśmy do projektu całościowo i wprowadziliśmy kilka bardzo ważnych zmian:

SEO lokalne (podział na miasta)

Rozdzielenie strony na miasta pozwoliło osiągnąć wysoką widoczność w Google na lokalne zapytania.

Rezerwacja online (Booksy na stronie)

Wdrożenie prostego systemu rezerwacji skróciło drogę do zapisu i znacząco zwiększyło liczbę wizyt.

UX i emocje (dopasowanie do klientek)

Dostosowanie strony do potrzeb i emocji kobiet sprawiło, że zaczęła realnie sprzedawać.

Link building + ruch (SEO + Ads)

Połączenie linkowania, SEO i kampanii Ads zapewniło stały i skalowalny dopływ klientów.

Wdrożone rozwiązanie opierało się na połączeniu:

  • SEO (widoczność w Google),
  • UX (doświadczenie użytkownika),
  • psychologii decyzji (emocje, estetyka, zaufanie).

Co było kluczowe w tej strategii?

Kluczowym elementem strategii było stworzenie spójnego systemu pozyskiwania klientów, który łączył SEO lokalne, UX oraz działania sprzedażowe. Skupiliśmy się na tym, aby strona nie tylko zwiększała widoczność w Google, ale przede wszystkim zamieniała ruch w realne rezerwacje. Oparliśmy działania na danych, analizie użytkowniczek i ich decyzji zakupowych, dzięki czemu każdy element od struktury strony po proces zapisu, wspierał konwersję. W efekcie powstał model, który nie tylko generuje odpowiedni ruch na stronie, ale systematycznie dostarcza nowych klientów.

To podejście umożliwiło nie tylko zwiększenie ruchu, ale przede wszystkim zwiększenie liczby rezerwacji.

Co konkretnie zrobiliśmy krok po kroku

1. Rozdzieliliśmy stronę na miasta (bo Google musi wiedzieć gdzie jesteś)

Analiza wykazała, że brak podziału na lokalizacje znacząco ograniczał widoczność w Google. Strona nie była w stanie skutecznie konkurować na zapytania lokalne, które mają kluczowe znaczenie w tej branży.

Wdrożone rozwiązanie opierało się na stworzeniu przejrzystej, lokalnej architektury strony, która jasno komunikuje zarówno użytkownikowi, jak i algorytmowi Google, gdzie dana usługa jest dostępna.

Co dokładnie zrobiliśmy:

pozycjonowanie strony na 3 miasta

Co przełożyło się na wyniki:

2. Zmieniliśmy stronę tak, żeby zaczęła działać na emocje

W dalszej części skupiliśmy się na obszarze, który bardzo często jest pomijany w SEO, czyli na psychologii użytkownika i realnym wpływie strony na decyzję zakupową.

Przeprowadziliśmy więc głęboką analizę zachowań i potrzeb klientek, skupiając się na tym:

Co przyciąga uwagę w pierwszych sekundach.

Co buduje poczucie bezpieczeństwa i zaufania.

Jakie elementy wpływają na decyzję - chcę się tu zapisać.

Gdzie użytkowniczki tracą zainteresowanie.

Co przyspiesza podjęcie decyzji.

Kluczowe zmiany w projekcie

emocje na stronie

3. Dodaliśmy widoczny i prosty system rezerwacji (Booksy)

W toku prac zauważyliśmy bardzo istotny problem, nawet użytkowniczki, które były już zdecydowane na usługę, często rezygnowały na etapie rezerwacji.

Wdrożone rozwiązanie opierało się na integracji systemu Booksy bezpośrednio na stronie, tak aby użytkowniczka mogła przejść od decyzji do rezerwacji w kilka sekund.

Co konkretnie uprościliśmy:

  • dodaliśmy widoczny box rezerwacji już w pierwszym ekranie,
  • umieściliśmy możliwość zapisu na każdej podstronie usług,
  • skróciliśmy proces rezerwacji do minimum kroków,
  • wyróżniliśmy przyciski CTA (rezerwacja) wizualnie,
  • zoptymalizowaliśmy cały proces pod urządzenia mobilne.