Budżet roczny 350 tys. zł - Sklep internetowy z elektroniką

Klient zgłosił się do nas na początku 2022 roku z dość typowym problemem, mimo dużego potencjału branży, jego sklep internetowy z elektroniką nie generował satysfakcjonującej sprzedaży z kanału organicznego. Ruch był niestabilny, a widoczność w Google pozostawała na niskim poziomie, szczególnie dla konkurencyjnych fraz na całą Polskę.

Jakie były cele marketingowe?

Celem projektu było zwiększenie ruchu organicznego, poprawa pozycji w Google oraz realne przełożenie działań SEO na sprzedaż. W praktyce oznaczało to konieczność zbudowania widoczności od podstaw i wejścia w konkurencję na poziomie ogólnopolskim.

Klient od początku był świadomy skali wyzwania i zdecydował się na intensywne działania, w ciągu pierwszego roku współpracy przeznaczył ponad 350 000 zł na marketing internetowy, obejmujący:

Nasze działania koncentrowały się na stworzeniu spójnej strategii, która pozwoli nie tylko zwiększyć widoczność w Google, ale przede wszystkim zamienić ruch w realnych klientów i sprzedaż.

Wyzwania (problem klienta)

niski ruch

Dlaczego marketing nie działał mimo budżetu?

Na podstawie przeprowadzonej analizy szybko zauważyliśmy, że problem nie leżał tylko w jednym obszarze. Sklep miał potencjał, ale był niewykorzystany na wielu poziomach jednocześnie.

Zidentyfikowaliśmy kluczowy problem polegający na tym, że mimo inwestycji w marketing, strona nie generowała stabilnego ruchu ani sprzedaży z Google.

W praktyce oznaczało to:

Duży budżet, małe efekty- gdzie leżał problem?

W toku prac zauważyliśmy również, że struktura strony oraz treści nie były dostosowane do sposobu, w jaki użytkownicy faktycznie podejmują decyzje zakupowe. To przekładało się bezpośrednio na niską skuteczność działań.

Dodatkowym wyzwaniem było pozycjonowanie trudnych fraz (tzw. money keywords) w bardzo konkurencyjnej branży elektronicznej i to w skali całej Polski, a nie lokalnie.

Wcześniej klient zmagał się więc z sytuacją, w której:

Kampanie SEO

Strategia (jak do tego podeszliśmy)

Na podstawie przeprowadzonej analizy było dla nas jasne jedno, tu nie wystarczy zrobić kilku działań SEO. Potrzebny był spójny system, który realnie przełoży się na sprzedaż, a nie tylko na ruch.

Dlatego od początku postawiliśmy na podejście oparte na danych. Zanim zaczęliśmy działać, dokładnie sprawdziliśmy, co się dzieje na stronie i jak zachowują się użytkownicy.

W tym celu wykorzystaliśmy m.in. narzędzia:

    • Google Analytics, do analizy ruchu, źródeł wejść i konwersji,
    • Google Search Console, do sprawdzenia widoczności w Google i pozycji fraz,
    • Hotjar, do map ciepła i nagrań użytkowników,
    • Smartlook, do analizy ścieżek użytkownika,
    • narzędzia SEO (analiza słów kluczowych, konkurencji i linków).

Dzięki temu mogliśmy dokładnie zobaczyć:

    • gdzie użytkownicy wchodzą na stronę,
    • w którym momencie odpadają,
    • co blokuje ich przed zakupem.

Każda decyzja była oparta na realnych danych, a nie przypuszczeniach.

Co zrobiliśmy, żeby ruch zaczął zamieniać się w sprzedaż

Zbudowaliśmy strategię, która łączyła trzy kluczowe elementy:

    • SEO (widoczność w Google),
    • treści (odpowiadające na konkretne zapytania użytkowników),
    • UX (czyli realne zwiększenie konwersji).

Nasze działania koncentrowały się na:

    • pozycjonowaniu trudnych fraz w skali całej Polski,
    • rozbudowie struktury sklepu,
    • tworzeniu dużej ilości treści SEO,
    • budowaniu silnego profilu linków.
W toku prac zauważyliśmy, że sam ruch to za mało, dlatego dużą częścią strategii była optymalizacja konwersji (CRO).

Kluczowe działania (co konkretnie zrobiliśmy)

Cały proces można podzielić na kilka kluczowych etapów, które były ze sobą ściśle powiązane. Nie działaliśmy punktowo, każdy element strategii wspierał pozostałe.

SEO i optymalizacja techniczna

Content marketing (treści, które robią ruch)

Link building (budowanie autorytetu)

Rozwój sklepu i skalowanie

UX i analiza zachowań użytkowników

1. SEO i optymalizacja techniczna

Pierwszym krokiem było uporządkowanie jak sklep działa od środka. Na tym etapie skupiliśmy się na tym, żeby wyeliminować wszystkie bariery, które ograniczały widoczność w Google i utrudniały użytkownikom korzystanie ze strony.

Na podstawie przeprowadzonej analizy zidentyfikowaliśmy szereg problemów technicznych i strukturalnych, które bezpośrednio wpływały na brak efektów SEO.

Przeprowadziliśmy optymalizację w obszarze:

Struktura kategorii i produktów

Linkowanie wewnętrzne

Szybkość działania strony

Indeksacja i widoczność w Google

Optymalizacja treści

UX i dostępność